"Daj każdemu dniu szansę stania się najpiękniejszym w całym twoim życiu." /Mark Twain/

Witam serdecznie

Witam serdecznie wszystkich, którzy postanowili odwiedzić mojego kolorowego  bloga, bloga w którym postaram się pokazać moje prace wykonane haftem krzyżykowym (ale nie tylko), o czym będę pisać ... pokaże czas, a tymczasem zapraszam serdecznie, rozgośćcie się, czytajcie, oglądajcie i piszcie komentarze. 

czwartek, 24 grudnia 2009

WESOŁYCH ŚWIĄT



Wieczór Wigilijny


To właśnie tego wieczoru, 
gdy mróz lśni, jak gwiazda na dworze, 
przy stołach są miejsca dla obcych, 
bo nikt być samotny nie może. 

To właśnie tego wieczoru, 
gdy wiatr zimny śniegiem dmucha, 
w serca złamane i smutne 
po cichu wstępuje otucha. 

To właśnie tego wieczoru 
zło ze wstydu umiera, 
widząc, jak silna i piękna 
jest Miłość, gdy pięści rozwiera. 

To właśnie tego wieczoru, 
od bardzo wielu wieków, 
pod dachem tkliwej kolędy
 
Bóg rodzi się w człowieku.

                          E.Waśniowska

                 

               Życzę wszystkim,

               aby przy świątecznym stole

               nie zabrakło światła

               i ciepła rodzinnej atmosfery,

               a Nowy Rok niósł ze sobą

               szczęście i pomyślność.


Dostałam i ja czyli HSP3

Wspaniałą niespodziankę sprawiła mi Mariola z Rybnika. Właśnie wracałam z gminnego przeglądu jasełek, w którym brało udział przedszkole do którego uczęszcza moja córcia (grała w nich rolę Dziewczynki z zapałkami), gdy spotkałam listonosza, który właśnie wrzucał awizo do skrzynki. Chwyciłam paczkę i czym prędzej popędziłam na górę (a mieszkam na czwartym piętrze) - początkowo chciałam otworzyć paczkę od razu, ale po chwili postanowiłam zrobić sobie kawę i dopiero wtedy, bez pośpiechu nacieszyć się tym co dostałam. I zrobiłam bardzo dobrze, bo dostałam tego ogrom i na podziwianiu, oglądaniu i wydawaniu odgłosów radości spędziłam sporo czasu. Zawartość paczuszki widać na załączonym zdjęciu :O)
   
   
 
Coś dla rozwijania hafciarskich zainteresowań, czyli piękne kanwy (ze złotą niteczką, biała, że aż błękitna oraz plastikowa), mulina DMC, zestaw do wyhaftowania świątecznej kartki oraz książeczka ze 101 motywami na krzyżykowe kartki.  
 
   
 
Coś dla rozwijania innych umiejętności, czyli takich jak decoupage (piękne świąteczne serwetki), wykonywanie karteczek (masa przydasiów) a także piękne kartki i koperty
 
   
 
Coś dla ciała czyli przepyszne herbatki, kawkę i coś słodkiego i nietuczącego ;O))
 
   
 
I coś co mnie totalnie zachwyciło czyli przepiękny obrazek świątecznego miśka z górą prezentów, świąteczną kartkę, widokówkę z Rybnika oraz cudownie pachnące świeczuszki. Obrazek zarekwirowała córcia do swojego pokoju.
 

   
Mariolu!!! Ogromnie dziękuję za wspaniałą niespodziankę, oraz trud jaki włożyłaś w jej przygotowanie. 

 
 

czwartek, 17 grudnia 2009

I Kolejna wymianka

Zapisałam się do kolejnej wymianki tym razem walentynkowej na blogu Uli Chwile z haftem     

                

"...Zapisy trwają od 5.12.2009 do 31.12.2009.
 Na wymiankę przygotowujemy:
 -coś ręcznie robionego (haftowanego,uszytego,wydzierganego..lub zrobionego jakąś inną        techniką) ważne aby tematem przewodnim było SERDUSZKO;
 -karteczkę walentynkową ręcznie robioną z wierszykiem walentynkowym;
 -coś słodkiego.
 Paczuszka musi dotrzeć do adresata do 10 lutego 2010r.
 Osoby które nie posiadają bloga też mogą brać udział w zabawie ..."

środa, 16 grudnia 2009

Cukierkowo...

Teraz trochę słodkości

- u Kasi z robótek Katarzynki  - losowanie 26 grudnia

-u Rachel z bloguKolory - do 20 grudnia

Mój tajny projekt nr 2 - HSP3

Dowiedziałam się, że przesyłka dotarła do adresatki, dlatego mogę pokazać niespodziankę przygotowaną w ramach HSP3 dla Kemah z blogu Wszystko i nic...

        

        

        

        

        

     

niedziela, 13 grudnia 2009

Mój tajny projekt na wymiankę

Zimowa wymianka u Maranty zakończona, więc mogę pokazać...

- co przygotowałam dla Krzysi551 - był to bieżnik, zakładka do książki oraz kartka z życzeniami a że święta tuż, tuż wszystko w klimacie świątecznym.  

 

   

- oraz co otrzymałam od Irenki 10.

Piękna, szydełkowa serweta w głębokim, czerwony kolorze ze złotymi akcentami. Już wiem że pięknie będzie wyglądała na białym obrusie, tym bardziej, że ja ze szydełkiem nie jestem zaprzyjeźniona - tyle co potraię zrobić czapkę dla lalki ;O). W paczuszce była też świąteczna ozdóbka, którą przygarnęła moja córcia, oraz słodki akcencik w postaci czekoladki. 

 

Irenko jeszcze raz dziękuję za niespodziankę - serweta jest po prostu cudowna. 

Dowiedziałam się również, że niespodzianka HSP dotarła do Kemah, dlatego lada dzień pokażę mój "tajny projekt nr 2"

czwartek, 10 grudnia 2009

Cukierkowo

W wolnej chwili zapisałam się po słodkości na blogach:

- Mój kącik z różnościami - losowanie 14 grudnia

- ipsa - biżuteria autorska - losowanie po 07 stycznia 2010

- Biżuteria ręcznie robiona - losowanie 20 grudnia

-Klaudyna tworzy... - losowanie 18 grudnia

-Scrapbooking i inne PatiS - losowanie 17 grudnia

Zapisałam się również do „Anielskiej zabawy blogowej”

                     

                               

środa, 9 grudnia 2009

Witaj święty Mikołaju...

Jak co roku o tej porze tak i teraz, w piątek 5.11.2009r na mosińskim rynku dzieci powitały Świętego Mikołaja.

                                   

W oczekiwaniu na gościa, na scenie starszaki i zerówkowicze, z przedszkola mojej córki, przebrane za bałwanki, wraz z przedstawicielką Domu Kultury wykonały program artystyczny.

     

Na zakończenie skryte marzenia dzieci razem z białymi balonikami i sztucznymi ogniami poleciały prosto do nieba.

   

                            

poniedziałek, 7 grudnia 2009

Dziś tylko na chwilę...

Czas mnie goni, tak więc od razu przechodzę do sedna:

  • w piątek wysłane zostały niespodzianki na wymiankę u Maranty oraz HSP3, jak na razie do adresata dotarła jedna z paczuszek :O)

 

  • kilka wieczorów spędziłam wykonując, moje pierwsze w życiu, kartki świąteczne (zainspirowane licznymi kursami obrazkowymi oraz pracami blogowiczek)  i myślę (może trochę nieskromnie), że wyszły mi one nienajgorzej, z resztą, proszę o każde słowo krytyki. Oto niektóre z nich:

 

 

  

 

  • Z niecierpliwością czekam jutra. Dlaczego??? Po powrocie do domu w skrzynce zastałam awizo na odbiór paczki - ciekawa jestem która to... Niestety mogę ją odebrać dopiero jutro po południu :O(

   

niedziela, 22 listopada 2009

Coś do popołudniowej kawki...

Wiem, że już późno, a słodycze na wieczór niewskazane, ale zdjęcie nie tuczy :-D.

Kilka lat temu dostałam od koleżanki z pracy przepis na szybkie i proste, a jakże efektowne ciasto z owocem. Z resztą można ocenić samemu.

"Placek Gabrysi"

                                                                                                       

Ciasto:

  • 1 1/2 szklanki mąki pszennej
  • 1 1/2 szklanki mąki krupczatki
  • 4 żółtka
  • 1 kostka margaryny
  • 1/3 szklanki cukru
  • 2 łżeczki proszku do pieczenia
  • cukier waniliowy.

Tłuszcz ugnieść z mąką, proszkiem i cukrami, następnie dodać żółka - zagnieść ciasto. 2/3 ciasta wyłóżyć na posmarowaną tłuszczem blaszkę. Na cieście ułożyć owoce, konfiturę lub dżem.

Piana:

4 białka ubić na sztywną pianę, następnie dodać 1 szklankę cukru i 2 budynie. Całość rozmieszać łyżką i wyłożyć na owoce.

Na wierzchu pokruszyć resztę ciasta.

Piec około 1 godzinę w temp. 180 stopni C. 

Polecam i życzę smacznego!!!

 

sobota, 21 listopada 2009

Candy i nie tylko

Nareszcie znalazłam chwile aby pokazać, zakupy jakie poczyniłam, aby moja przygoda z wykonaniem świątecznych kartek zaowocowała czymś co faktycznie można pokazać... no i posłać między ludzi... :-D 

                                       

Teraz nie pozosteje mi nic innego tylko zabrać się do pracy.

Korzystając z okazji to zapisałam się na cukierasy:

środa, 11 listopada 2009

Pracowite święto ...

Na wielu blogach króluje już temat świąt - urzekły mnie swą oryginalnością i urokiem ręcznie zrobione kartki świąteczne. Postanowiłam - raz kozie śmierć. W tym roku po raz pierwszy wyślę życzenia nie na kartkach kupionych w sklepie ale na własnoręcznie wykonanych. Mam nadzieję, że już wkrótce będę mogła pochwalić się pierwszymi pracami, które częściowo są już w pojedynczych elementach, a częściowo jeszcze jako projekt w głowie. Czekam jeszcze za zamówioną paczką z rzeczami niezbędnymi  i mogę składać wszystko w całość. Jak na razie przygotowałam, z pomocą córci, kilka kartek papieru dekoracyjnego który zamierzam wykorzystać.  Papier wykonanny został według instrukcji zawartych na potralu Cafeart

TU 

                         

i TU 

    



Dzisiejszy dzień spędziłyśmy z córcią bardzo pracowicie. Karolka po sobotnim programie Marthy Stewart, który z olbrzymim zaciekawieniem obejrzała, zgłosiła zapotrzebowanie na SIEDEM kartek świątecznych: dla dwóch pań z zerówki, dla dwóch babć, dla ukochanej cioci, dla kolegi z wakacji i dla Gwiazdora ("...żeby Mu było miło..."). W niedzielę po południu zebrałyśmy piękne liście bębu czerwonego, które podsuszyłyśmy między gazetami, w tygodniu zakupiłyśmy niezbędne produkty i dziś wzięłyśmy się do pracy. Oto efekty naszej radosnej działalności. 

                                    

Szkoda tylko że nie da się pokazać wyglądu mieszkania po zabawie z brokatem - dookoła wszystko się świeci i błyszczy ;-D

Tak więc ja czaję się, myślę, układam w głowie jak mają wyglądać moje kartki, a dziecko postanowiło i ma już swoje kartki - tylko je zapakować i czekać na odpowiedni moment aby je wysłać.