"Daj każdemu dniu szansę stania się najpiękniejszym w całym twoim życiu." /Mark Twain/

Witam serdecznie

Witam serdecznie wszystkich, którzy postanowili odwiedzić mojego kolorowego  bloga, bloga w którym postaram się pokazać moje prace wykonane haftem krzyżykowym (ale nie tylko), o czym będę pisać ... pokaże czas, a tymczasem zapraszam serdecznie, rozgośćcie się, czytajcie, oglądajcie i piszcie komentarze. 

niedziela, 2 sierpnia 2009

Witajcie znów!!!

Oj dawno mnie nie było na blogu, no i bardzo dużo się przez te tygodnie działo:

  • pierwszy tydzień - wakacyjny wyjazd do Karpacza (internetu brak),
  • drugi tydzień - remont (i mąż odłączył mnie od internetu, a z resztą nie było na to czasu),
  • trzeci tydzień - praca i sprzątanie po remoncie (na internet nie było czasu),
  • czwarty tydzień - wyjazd służbowy na delegację.

Nareszcie jestem w domu, mieszkanie po remoncie posprzątane, internet  podłączony- więc mogę tę chwilę spędzić nadrabiając blogowe zaległości.

Tygodniowy pobyt w Karkonoszach (oj kiedy to było) naprawdę potrafi naładować ludzkie akumulatory. Poza tym w temacie haftu - poczyniłam postępy w kiciusiowej niespodziance.     Oto kilka zdjęć z mojego urlopu:

Cała rodzinka na szlaku                                      I na szlaku znalazł się "fotelik" na odpoczynek 

      

 Ja z córcią - na Kruczych skałach...                 ...i na tle zapory na Łomnicy  

      

            Chwila na pozowanie                                                  Śnieżka  jak zwykle w chmurach      

                                                         

      ...a za chwilę już piękne słońce                                          W Miasteczku Western City                                                                                                                                             

              

Zdobytą energię w pełni wykorzystaliśmy do remontu pokoju (skrobanie ścian, tapetowanie, malowanie). Po strasznym widoku oskrobanych ścian

           

wyłonił się właściwy obraz pokoju, który teraz wygląda tak:

   

Tak wyglądają trzy ściany...    

     

  ... a oto tapeta na czwartej ścianie      

A przez ostatni tydzień przebywałam w pięknie położonym Sulęcinie. Jest to miasto, które "należy do najbardziej urozmaiconych terenów Ziemi Lubuskiej. Charakterystyczne są wzgórza morenowe dochodzące do 227 m n.p.m. (Góra Bukowiec) i poprzecinane licznymi rzekami oraz urozmaicone jeziorami, stąd nazwa "Sulęcińska Szwajcaria"." Jednym słowem w okolicy można się zakochać 

     

   

2 komentarze:

  1. A odwiedziliście piękną Świątynię Wang w Karpaczu?
    Och - ten Sulęcin musi być pięknym miasteczkiem - chętnie bym je odwiedziła :)

    http://anek73.blox.pl

    OdpowiedzUsuń
  2. O tak, Świątynia Wang jest na prawdę piękna, aż nie chce się wierzyć, że w XII wieku potrafioo zbudować coś tak wspaniałego.

    OdpowiedzUsuń

Proszę zostaw swój ślad...